Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
46 postów 72 komentarze

Zawsze po prawej stronie

Migorr - Student, rocznik 89.

Czy Tusk dołączy do "ludu smoleńskiego"?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dlaczego za chwilę nie mielibyśmy usłyszeć z ust takiego towarzysza Sobieniowskiego, że w kwestii wydarzeń smoleńskich z 10 kwietnia 2010, że trzeba iść na wojnę z Rosją?

Szanowni Państwo

Lider Ruchu Palikota powiedział, że Tuskowi Ukraina trafiła się, jak ślepej kurze ziarno. Z czym nietrudno się nie zgodzić widząc ostatnie, niepokojące sondaże dające Platformie zwyżkę formy.

Lemingowata część opinii publicznej nie zauważa jednak, że premier w swojej wolcie, prężąc muskuły przed Rosją i strasząc pazernością Putina, wchodzi w buty braci Kaczyńskich sprzed lat, co wtedy szyderczo wyśmiano mianem "wymachiwania szabelką". Dziś, za dokładnie to samo, Tusk jest wynoszony pod niebiosa przez rodzime "presstytutki" przy nieskrywanym aplauzie wspomnianych lemingów.

Co to oznacza? Że lemingi przyklasną każdej innej, dowolnej wolcie intelektualnej Tuska, jeżeli tylko "mądrość etapu" ją dopuści do oficjalnego obiegu.

Dziś, mądrość etapu pozwala straszyć Putinem i mocarstwowymi planami Moskwy, gdyż "stoi za nami Europa i Ameryka".

Dlaczego zatem za chwilę nie mielibyśmy usłyszeć z ust takiego towarzysza Sobieniowskiego, że w kwestii wydarzeń smoleńskich z 10 kwietnia 2010, również nie doszło do "socjalistycznej odnowy" i rząd słusznie zamierza "pójść na wojnę" ze straszną Rosją?

Tajemnicą poliszynela jest bowiem fakt, iż oficjalna linia partii w tej sprawie nie wynika z przekonań jej członków, a strachu przed Rosją oraz obraną strategią zniszczenia PiS przez przypisanie mu "tańca na grobach ofiar". Jeden z dziennikarzy stwierdził, że Tusk prywatnie widzi perfidię Rosji w sprawie smoleńskiej, ale miał stwierdzić w nieoficjalnej pogawędce, że nie "wypowie przecież im wojny". Zresztą, drugi po PiSie elektorat wierzący w zamach smoleński to wyborcy... Ruchu  Palikota, myślący pewnie "może i zabili nam prezydenta, ale nie chcemy żadnej wojny z Rosją".

Dynamika ukraińska jest jednak taka, że za chwilę ta wojna przyjdzie do nas sama, daj Boże żeby tylko na polu gospodarczym się skończyło. Czyż nie jest to idealna okazja do wolty smoleńskiej Tuska?

Premier może zażądać natychmiastowego oddania wraku, może zwalić cała winę na Rosjan, może publicznie oskarżyć, a kto wie, może karnie, Klicha, Laska, Millera, Arabskiego czy Janickiego za zaniechania. Może nieśmiało sugerować nawet zamach, wszak jak widzimy "mądrość etapu" na przykładzie malezyjskiego samolotu pozwala już na szczyptę teorii spiskowej. Tusk może też wytłumaczyć swoją postawę wspomnianymi ludźmi, którzy wprowadzali go w owym czasie w błąd. I wszystko to przy kloace Wyborczej, która stwierdziłaby, że wtedy nie można było, a teraz już można taką myślozbrodnię popełnić, bo stoi za nami Unia, ONZ i papież Franciszek. Lemingi to kupią, o to najmniej bym się martwił. A i mniej wytrawni wyborcy "prawicowi" zostaną w ten sposób połechtani.

Political fiction? Być może, ale chyba tylko to jest w stanie uratować Platformę przy władzy na następne cztery, być może stracone przez Polskę lata.

Z czujnością obserwujmy zatem czwartą rocznicę wydarzeń smoleńskich, które już niebawem nas czekają. A szczególnie, zachowanie mainstreamu w tym czasie. Jeżeli nie rzucą się" ludowi smoleńskiemu" do gardeł, tak jak zawsze, jeżeli usłyszymy jakieś ciepłe słowa na temat ś.p. Lecha Kaczyńskiego za jego nieustępliwość w kontekście dzisiejszych wydarzeń na Ukrainie, to wiedzmy, że "coś się dzieje", że młyny Ostachowicza albo innego Misia Kamińskiego mielą na coraz wyższych obrotach. Nie dajmy się na to nabrać.

 

Źródło grafiki:

Rebelya.pl

KOMENTARZE

  • O, I TO JEST POWÓD, ŻEBY PRZYPOMNIEĆ 10-GO KWIETNIA 2014 O...
    ...proroctwie Bartłomieja Kurzeji!
  • @Amarant
    "Obserwacja zmieniającej się błyskawicznie rzeczywistości politycznej w Polsce jest coraz ciekawsza. Niedługo będziemy mieli romans Palikotów, Kwaśniewskich i innych z Kaczyńskimi albo co najmniej wymianę uprzejmości. No, no"

    ---> Ktoś ci dał do obserwacji - zamiast lornetki - jakieś urządzenie z gotowym filmikiem, wskazującym jak masz wszystko widzieć.
    Trzeba być kompletnie zielonym w tematach politycznych (w etyczno-moralnych również!), by choćby tylko mimochodem napomykać o jakimkolwiek "romansie" Ścierwa z Biłgoraja i Moczymordy z Charkowa - czyli ludzi, którym nie powinno się nawet ręki podawać - z Kaczyńskimi ... Tym bardziej, że nie ma ANI JEDNEJ przesłanki, by coś takiego zarzucać ...
    Dziwne z kolei, że nie widzisz tego co masz przed nosem, jak na dłoni, czyli już stworzonej i funkcjonującej sprawnie, choć bez sformalizowania, koalicji PO/SLD/TR ...
  • Front jedności narodowej we wsparciu miłych CIA oligACHÓW MAJDANU
    bardziej kompromituje katastrofalnego bliźniaka w oczach części jego elektoratu niż Tuska popieranego przez bardziej zdeklarlowanych wyznawcow kultu ewolucji do wzoru eurosolitera niz kultu kabotynizmu sjonistycznego
  • TERAZ, czyli HEY-NOW!
    Każdy prawy Polak pisze teraz list do Sejmu z żądaniem uznania wyników Referendum i poparcia Janukowycza jako Prezydenta całej Ukrainy aż do wyborów w maju.
  • " Tusk dołączy do "ludu smoleńskiego"?"
    Każdy kto potwierdza kłamstwo o wirtualnej "katastrofie" z 10 kwietnia 2010 roku należy do ludu smoleńskiego.

    Tusk także.
  • @1normalnyczlowiek 14:20:01
    Znowu obłudą ziejesz. każdy troche słyszący i widzący zauwżył, że tzw. ,,polska klasa polityczna" to w kwestiach zasadniczych = PZPR, ale dla picu publicznie się kłócą o pierdoły. Dzisiaj Kaczyński + Tusk + Palikot i inni są w koalicji z złodziejką Tymoszenko, żydówką - komunistką, która wyprowadziłą z kasy państwa 14 mld $, tak samo jak komunista - żyd Chodorkowski ukradł 15 mld $, a Kołomojski prał brudną kasę w Amber Gold itd. Wy, pisuarowcy jesteście z nimi, zresztą zawsze byliście, tylko udawajecie sztucznie ,,prawicę" by pacyfikować oddanych Polsce katolików - patriotów. Euro - majdan przywrócił do koryta super złodziei - żydowskiego pochodzenia, a taki pajac Jaceniuk jest tylko słupem oligarchów, zresztą tak samo jak i u nas wszystkie rządy ich ministrowie to słupy klanów. Zaprzańce Polskich spraw jak Michnik, Bartoszewski, Urban razem z Kaczyńskim są w koalicji, to jest jak 2+2. Jeszcze agentura pisuarowska próbuje na g....o kiłbase wołać. Czy już tak zaprzedaliście do końca dusze Polską, ta ziemia was żywi, żyjecie z naszych podatków i jeszcze wam mało. Zostawcie Polskę w spokoju.
  • @Wrzodak Z. 22:23:00
    Przestań ćpać to świństwo, bo działa żle na mózg!!! Ty nie nadajesz się na komentatora politycznego, bo mieszasz "gówno z gliną" i na pewno nie wyjdzie z tego milicjant, jak godoł baca z Zakopca!!!
  • @zibi 00:01:59
    Co ja poradzę, że przez leki psychotropowe zmiejsza ci się móżdżek. Ty nawet z takim myśleneim powinieneś być pozbawiony praw wyborczych, ponieważ swoim głosem szkodzisz Polsce.
  • @Wrzodak Z. 09:14:33
    Panie Zygmuncie,
    Dobrze pan rozpracował Kalksteina vel Kaczyńskiego, właśnie taki on jest...zakłamany, wredny Kaczor, który bredzi o bilionie złotych z d..
    wziętych.Tak jak jego milion dwieście tysięcy miejsc pracy, powstałych
    za jego rządów.Powstały ale w Wielkiej Brytanii i Skandynawii, a nie w Polsce!
    Panie Zygmuncie myśli pan że Kaczor wróci do koryta?Czy będzie
    rząd PZPR bis : PO,SLD,TR?Pozdrawiam
  • Wszyscy
    Oto wyszło żydoniemieckie bez kręgosłupa służalcze szydło z niemieckiego worka: Tusk przyznał, że Unia Europejska nie chce wchodzić w żaden konflikt z Rosją.

    Na antenie TOK FM Donald Tusk przekonywał, że „polska polityka nie jest i nie może być obarczona rusofobią”.

    - W Polsce nie narasta rusofobia, jeśli mówimy o świecie polityki. Wiarygodność Polski jest dokładnie związana z naszym stosunkiem do Rosji i to zostało trafnie odczytane przez Zachód. Podjęliśmy wielokrotnie wysiłki, aby relacje między Europą, Polską i Rosją były przyjaznymi i opartymi na współpracy gospodarczej, wizowej. Tylko rząd, który mówi twarde rzeczy na temat Rosji, jest wiarygodny. Dziś zachód widzi w Polsce partnera kompetentnego, stanowczego, gdy nadchodzi kryzys, i partnera, który nie ma uprzedzeń, który nie działa dlatego, ze jest rusofobiczny – tłumaczył premier Tusk. / Premier zarzucił też Jarosławowi Kaczyńskiemu, że gdyby nadal rządził Polską, zapewne „usiłowałby wymusić na państwach regionu radykalnie antyrosyjską postawę”. Tusk przyznał też, że Unia Europejska nie chce wchodzić w żaden konflikt z Rosją. - Gdyby Polska szarżowała jak proponował Jarosław Kaczyński, stracilibyśmy szansę wpływania na wspólne zachowania całej Unii Europejskiej. Dzisiaj większość państw Unii nie chce żadnej awantury z Rosją – mówił Donald Tusk. / ot i oto obraz tchórzliwego miękkim chujem robionego kretyna, jak myślicie czym go Putin postraszył, że zmienił front? Ja wiem, a Wy?
  • Kiedy Putin wyciągnie z szafy kwity na Smoleńsk?
    Ostatnia konfrontacja zachodu z putinowskim Kremlem spowodowała serię niespotykanych wcześniej przecieków. A to wiceminister SZ USA Victoria Nuland zdradza finansowe i logistyczne zaangażowanie w krzewienie demokracji w niewybrednych słowach "pieprzyć Unię" [i ma rację, ale hadko brzmi], a to minister SZ Estonii po wizycie z kolegami w Kijowie melduje, że snajperów mordujących z oddali i protestujących i milicjantów wynajął ktoś z nowej rebelianckiej koalicji, a nie "zbrodniarz przeciwko ludzkości" Janukowicz.

    Krótko mówiąc, wygląda jakby pułkownikowi KGB Putinowi otworzyła się szafa z nagraniami - i co najważniejsze, prawdziwymi - które rzucają ostry snop światła na najnowsze, historyczne wydarzenia w naszym zakątku świata i nie wygląda to bynajmniej na zachód słońca, prowokujący do drzemki. Przeciwnie - odkryte fakty wybudzają z letargu lemingi, a posłusznie maszerujące dotychczas owce zaczynają się rozglądać na boki i z uwagą patrzeć na przyczepione do wilczych karków "pasterzy" baranie futra.

    Czy z szafy Putina wysypią się teraz kwity na Smoleńsk? Logika kazałaby tego oczekiwać, bo że kremlowski czekista je ma, nie może ulegać wątpliwości. Czekam na ten ruch, gdyż pani Makrela właśnie niedwuznacznie wbiła Władimirowi scyzoryk w plecy. To ona została wyznaczona na rozprowadzającego eurorewolucji Majdanu, choć główne aktywa zaangażowali tam jankesi. Jednocześnie jest w konfrontacji z ich interesami strategicznymi w Europie, wspierając a to Rosję, a to Turcję itd. Gra zatem jest wielowymiarowa: gospodarcza, wojskowa i nawet religijna, bo występuje ewidentna konfrontacja chrześcijaństwa z judaizmem i islamem. Putin w tej rozgrywce gra o wielką stawkę, gdyż - jak tu wskazywałem - utrata bezpośredniej kontroli nad Ukrainą, a zwłaszcza wybrzeżem Morza Czarnego z jego głównym portem wojennym, oznaczać będzie koniec jego imperium, a może nawet w dalszej kolejności uwiąd samej Rosji, jako organizmu zdolnego utrzymać swe ogromne terytorium w jednym kawałku.

    Na lokalnej scenie "nasz człowiek w Warszawie" Bigosław Komoruski jest obecnie w defensywie, rudy mu - korzystając z okazji - wyciął wszystkie aktywa, na czele z tajniakiem wojskowym Szpetyną. Agenta Oskara wspiera za to promotorka z Berlina, ale także - pośrednio - Ameryka, bo posłuszny sojusznik posłał swoich dzielnych wojskowych instruktorów na Majdan, żeby zarobili parę dolców z kolegami z Niemiec, Izraela i USA na kierowaniu aktywistami. Zatem rudy olsen, znany jako matoł, stał się właśnie osobistym wrogiem cara Władimira, co tłumaczy ten nagły stadny i zgodny chór wujów. Wczorajszy przyjaciel z molo nagle grozi palcem czekiście. To bardzo niegrzecznie, bo czekista ma pamięć jak słoń i w dodatku jest po azjatycku mściwy, czego dał wielokrotnie dowody. Sorry - taki mają klimat na tych stepach, że się wyrażę słowami bliskiej przyjaciółki rudego. Nie zdradza się przyjaciół bezkarnie, bo inaczej stado przestaje słuchać. A posłuch na stepie jest sprawą życia i śmierci, a nie głosowania.

    Po rozpierdusze krymskiej umowy lojalnościowe z przedstawienia pt. Zamach kwietniowy przestały zatem obowiązywać i car Włodzimierz może wyciągnąć kwity, tylko pytanie brzmi - kiedy. Trudno będzie mu ukryć swoje współuczestnictwo, ale to dla myślących. Dla tłumu na pewno ma kompromitujące dowody na zamach w Warszawie - i przyparty do ściany je użyje, jak pokazał już na Krymie. Sponsorzy wojny syryjskiej bowiem są tak zdeterminowani, że podpalają mu płot zagrody - dosłownie. Ukraina w oczach Kremla jest ogrodzeniem ich wewnętrznego podwórka. Zatem istnieje spora szansa, że wyrzuci on teraz wszystkie atuty, które posiada - po kolei. Nie zawahał się przecież otwarcie grozić wojną nuklearną i wprost z zarządu Gazpromu zagrozić wstrzymaniem dostaw gazu do Europy w ogóle. To oznacza skrajną determinację i dlatego z szafy wysypują się kompromitujące nagrania.

    Jeśli dojdzie do użycia smoleńskich kwitów, to z całą pewnością operacja będzie przygotowana starannie przez ich propagandę, więc zauważymy wyraźną zmianę nastroju u ich lokalnych przekaźników. Na razie jest jednolity front: Putin oszalał, zaraz będzie nas atakować. Jest zatem mocne przykazanie z Berlina i nikt nie śmie się wychylić poza szereg wytyczony przez niego. Moim zdaniem ujawnienie kulisów zamachu przez Putina może być związane wyłącznie z próbą kolejnego przewrotu pałacowego, na który jest on dziś wyraźnie za słaby, a ponadto spaliłby dużą liczbę swojej agentury przy okazji. Oczywiście ma służących na pęczki, ale taka Szpetyna na przykład, nawet niby nie na świeczniku, będzie pomocna przez całe dekady, dopóki nie zostanie zdemaskowana przy jakimś zamachu właśnie.

    Jeśli Putin ma kompromitujące dowody na to, że został ZMUSZONY do udziału w spisku kwietniowym [pod innym kierownictwem, dajmy na to eskimoskim], albo był podstępem zwabiony w pułapkę zamachu [pod groźbą np. wojny światowej - całkiem realny scenariusz, ginie głowa państwa sojusznika NATO], TO OBECNIE TEJ BRONI UŻYJE, bo przeciwnik zatakował go przy płocie, ciosem w plecy. Każdy argument jest dobry do pokazania światu, że nie jest agresorem, a przeciwnie - został zaatakowany.

    Otwarte pozostaje pytanie, czy Putin ma takie dowody, nieważne czy niepodważalne, prawnie wiążące itd. Ważne, że medialnie nośne i zrozumiałe. Tego nie wiadomo. Owszem, wiadomo na 100% że Putin ma tomy kwitów prawnych, bo od samego początku był świadomy działania z szulerami, tylko że kreatury pokroju zdradka i rudego mają to do siebie, że nigdy nic nie mówią wprost, bo tak naprawdę NIGDY NIC NIE MÓWIĄ. Taki już urok szulera - trudno go przyłapać. Z drugiej strony jedna rozmowa głupiej Victorii F*** the EU Nuland zrobiła więcej, niż kilka bestsellerów.

    Jedno jest pewne: w przypadku ujawnienia kulisów należy trzymać się prostej narracji: nie było brzozy, nie było beczki, nie było bumbumów. Nic nie było. Była inscenizacja i zamach w Warszawie. Nie wchodzić w polemiki, czyja racja jest najmojsza.

    Gdzie są kwity z Okęcia? Gdzie są zdjęcia Kurtyki? Gdzie są świadkowie rodzin? Gdzie są ekshumacje? Gdzie są w ogóle jakiekolwiek dowody? Seremeta i innych mądrali profilaktycznie do paki, 24h na okazanie całości dowodów, pod karą główną zdrady stanu i udziału w zamachu stanu. Koniec zabaw.

    Prawdopodobnie może cię irytować stanowczy ton przypuszczeń, że kremlowski satrapa ma jakieś kompromitujące dowody na kwietniowy zamach. Większość jest przecie święcie przekonana, że zamachu dokonał sam czekista, ma już taką naturę. A skoro tak, to próżne oczekiwania, nie skompromituje przecież siebie. Ano właśnie. To jest najlepszy powód, jak na razie, bo jeśliby to rzeczywiście on zmontował, to byśmy już mieli przecieki od sponsorów pani Nuland, która jako żywo pieprzy wszystko.

    Jeśliby zamach zmontował wyłącznie zły czekista, jak tutejszym wbija do baranich łbów gazeta gojska, tobyśmy już wszystko obejrzeli dawno na youtube, co nam właśnie czekista zaprezentował. Nastał bowiem nawyraźniej czas zwierzeń, po amerykańsku Fu** the EU, fu** everybody. No to dlaczego ich nie widać? Bo ich nie ma po tamtej stronie watsonie, inaczej musiałyby wypłynąć. A skoro nie wypłynęły z tamtej, to niech wypłyną z drugiej, bo przecie ktoś zamach zmontował, a gazeta gojska nie może tak całkiem się mylić, w końcu niegłupi ludzie tym całym cyrkiem kierują.

    Zezowaty Zorro
  • @kserkses 13:14:32
    "Kiedy Putin wyciągnie z szafy kwity na Smoleńsk?"
    Kiedy? Może wtedy gdy angole wyciągną kwity na zamach w Gibraltarze?
    Oj naiwne to oczekiwanie, ze szajka międzynarodowych zbrodniarzy będzie rzucała się sobie do szyi, posługując się wspólnie zorganizowaną zbrodnią(geszeftem).
  • @kserkses"Kiedy Putin wyciągnie z szafy kwity na Smoleńsk?"
    To bardzo dobre pytanie.
    Nigdy nie wyciągnie. Każdy kto jest mocno w Układzie osadzony czyli i Kaczyński i Tusk i cała armia medialna będą siedzieć cicho po dzień swej śmierci.

    I Putin wie to doskonale.

    Układ nie powstał 10 kwietnia ale wiele lat wcześniej.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031